sobota, 24 października 2009
poniedziałek, 19 października 2009
poniedziałek, 12 października 2009
o19

nie wiedziałam, że tak łatwo doprowadzić ją do płaczu,
mimo, tego co czuje, nie powinnam jej tego mówić.
chociaż JA w amoku, mówię wszystko co najgorsze, żeby tylko dobić.
i'm executioner , eeeeeekstra
przez te wydarzenia nie nauczyłam się ani angielskiego, ani fizyki
jestem przezajebista
materialistka, egoistka, chamka, furiantka, choleryczka, histeryczka,
płaczliwa, przewrażliwiona, masochistka/ CO JESZCZE DO CHOLERY?!
niedziela, 11 października 2009
o18
11 października 2009
dzień zleciał mi praktycznie na leniuchowaniu
mimo, iż niby umiem już polski i angielski,
pozostaje mi do opanowania Sparta, Ateny i Macedonia + to, że zgubiłam plecak/ teczkę/ torbę/ cokolwiek, po niemiecku : ))
palec mi spuchł niemalże do wielkości banana, noga boli, żyć nie umierać, prawda?
ale trzeba jutrzejszy dzień jakoś przeżyć, cały tydzień trzeba przeżyć, aby do piątku.
tymczasem, przeglądając sobie bardzo ambitne strony typu kaprysy.pl czy zeberka.pl natrafiłam na zdjęcia z ostatniego pokazu duetu paprocki&brzozowski, a dokładniej na zdjęcie dody.
może to dzięki adasiowi, może to dzięki mai, może to dzięki jakieś super stylistce, wyglądała o-szo-ła-mia-ją-co. (za jej kurtkę od balmaina dałabym się pokroić)
dzień zleciał mi praktycznie na leniuchowaniu
mimo, iż niby umiem już polski i angielski,
pozostaje mi do opanowania Sparta, Ateny i Macedonia + to, że zgubiłam plecak/ teczkę/ torbę/ cokolwiek, po niemiecku : ))
palec mi spuchł niemalże do wielkości banana, noga boli, żyć nie umierać, prawda?
ale trzeba jutrzejszy dzień jakoś przeżyć, cały tydzień trzeba przeżyć, aby do piątku.
tymczasem, przeglądając sobie bardzo ambitne strony typu kaprysy.pl czy zeberka.pl natrafiłam na zdjęcia z ostatniego pokazu duetu paprocki&brzozowski, a dokładniej na zdjęcie dody.
może to dzięki adasiowi, może to dzięki mai, może to dzięki jakieś super stylistce, wyglądała o-szo-ła-mia-ją-co. (za jej kurtkę od balmaina dałabym się pokroić)

czwartek, 8 października 2009
wtorek, 6 października 2009
o16
wiem już, że w piątek posypie się pierwsza jedynka w tej szkole :)
z fizyki moi drodzy.
gdyż mój mózg nie pojmuje kinematyki i ma to daleko gdzieś i nie śmieci się drobnostkami.
gorzej z matmą, bo on wie, że musi to wiedzieć, bo właścicielka musi JAKOŚ zdać maturę na minimum/maksimum 31%. [nie potrzebne skreślić]
ogółem jest dżezi prócz niektórych osób
i jakoś nie mogę się przystosować.
dzisiaj cały dzionek sprzątałam- jestem wykończona
sąą zara lecę spać
z fizyki moi drodzy.
gdyż mój mózg nie pojmuje kinematyki i ma to daleko gdzieś i nie śmieci się drobnostkami.
gorzej z matmą, bo on wie, że musi to wiedzieć, bo właścicielka musi JAKOŚ zdać maturę na minimum/maksimum 31%. [nie potrzebne skreślić]
ogółem jest dżezi prócz niektórych osób
i jakoś nie mogę się przystosować.
dzisiaj cały dzionek sprzątałam- jestem wykończona
sąą zara lecę spać
Subskrybuj:
Posty (Atom)

